sobota, 29 kwietnia 2017

Ogłoszenia parafialne (?)

Tak sobie myślę, że fajnie byłoby wrócić do pisania bloga. Raz na tydzień skrobnąć krótki post podsumowujący miniony tydzień lub rozwijający jakieś bieżące przemyślenie, niewykluczone, że wzbogacony jakimś ciekawym (lub mniej ciekawym :D) zdjęciem, zamiast zbierać się miesiącami do jednego wielowątkowego posta, który w rezultacie w ogóle nie powstaje lub nie jest opublikowany. Idealnie nigdy nie będzie! O!

No to teraz po krótce co tam u mnie słychać!

1. Dieta + waga
Szczerze i w skrócie? Jem co chcę i ile chcę i czasem nawet chudnę. Obecnie ważę 72 kg i jakoś nie spędza mi to snu z powiek. Generalnie możnaby temat rozwinąć, ale miało być krótko, więc zostawię ten temat na osobnego posta :)

2. Praca
Nie dziwota, że moja (nad)waga nie spędza mi snu z powiek, skoro pracuję. I to już od ponad 2 miesięcy! I znów w skrócie - firma zajmuje się dystrybucją drogich kosmetyków, a ja pracuję tam jako... magazynier! Wbrew silnym naciskom szefowej i koleżanek z biura, a nawet pomimo większych pieniędzy, nie dałam się namówić na pracę biurową (po ostatniej wiem, że to nie dla mnie). Co więcej i tak zarabiam więcej niż w ostatniej pracy (biurowej). Mam umowę o pracę (co chyba można uznać za swego rodzaju luksus), tańsze kosmetyki i 10 minut pieszo do firmy. Póki co jestem więc zadowolona.

3. Rocznica
W minionym tygodniu, 25 kwietnia, minęły 2 lata odkąd jestem szczęśliwie zakochana! Poza ślicznymi kwiatami, dostałam to:



Chyba najpiękniejszy prezent jaki mogłam dostać <3

4. Góry
Już jutro wyruszam w góry! Nie licząc wycieczki klasowej, pierwszy raz w życiu, więc jestem podjarana jak dzieciak. W przyszłym tygodniu podzielę się pewnie jakimiś fajowskimi zdjęciami :)