środa, 11 września 2013

I jeszcze coś...

Patrycja Markowska - 4 ściany
Rufus Wainwright - Hallelujah

Te dwie piosenki ostatnio są obecne w moim życiu. Pierwsza pomogła podjąć decyzję o walce, a druga towarzyszyła mi dzień przed, kiedy siedziałam zamknięta w swoim pokoju i jadłam. Piosenek znaczących dla mnie jest o wiele więcej, ale obecnie jakoś te dwie mnie motywują do walki o lepsze jutro, bo wiem, że takie będzie. Każde "jutro" jest lepsze od poprzedniego.

WAGA Z WCZORAJ RANA: 71,5 kg.

Póki co się nie ważę. Nie ma takiej potrzeby, bo wiem (przynajmniej chcę tak myśleć), że jest mniej. Szczerze wierzę w to, że kiedy wejdę na nią po raz kolejny będzie zdecydowanie niższa. Przypuszczam, że nastąpi to już za kilka dni. Trzymać kciuki, kto jest ze mną :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz